Kaczmarek: Przy Ziobrze zatraciłem się ze swoimi wartościami
- Chciałbym przyznać się do swoich błędów. Nie ukrywam, że takie błędy przy panu ministrze Ziobrze popełniałem. Przy Ziobrze zatraciłem się ze swoimi wartościami. Wartościami, które mają charakter związany nie tylko z prawem, ale również z człowiekiem i z prawami człowieka. Widzę to zbyt późno - wyznał dzisiaj w radiu TOK FM b. minister MSWiA, Janusz Kaczmarek.
Kaczmarek przyznał, że doradzał Ziobrze, co robić po samobójstwie Barbary Blidy.
- Powiedziałem wtedy, że należy się przygotować również do sfery medialnej. Należy po prostu podkreślać jedną rzecz: co innego jest sfera dowodów, a co innego sfera związana z tym, że ktoś popełnił samobójstwo - stwierdził.
Były minister MSWiA powtórzył, że w jego ocenie, nie było dowodów na popełnienie przestępstwa przez Blidę. - Ocena pana ministra Ziobro była odmienna - zaznaczył, dodając, że trzeba w aktach sprawy sprawdzić, jaka jest prawda.
Wójcik źródłem przecieku?
- Mam informacje od prokuratorów i dziennikarzy, że minister Ziobro kontaktował się z posłem Wójcikiem z Samoobrony - powiedział Kaczmarek, zastrzegając, że "nie chce z tego faktu wysnuwać żadnych domysłów".
Janusz Kaczmarek skomentował w TOK FM doniesienia "Dziennika", który podał, że LiS zamierza wniosek o konstruktywne wotum nieufności i wysunąć kandydaturę Kaczmarka na premiera. - Pozostawiam to zupełnie bez komentarza. Słyszałem takie pogłoski od wielu dziennikarzy, ale liderzy LiSu nic mi jeszcze nie proponowali - powiedział, dodając, że z "telefonem wsparcia" dzwonił do niego jedynie Roman Giertych.
asz
Gazeta.pl
13-08-2007
Gazeta.pl
13-08-2007
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz